Odzyskiwanie swojej wartości, po kontakcie z toksykami. Empatyczne oceany vs Narcystyczne hologramy.


Dzień bardzo dobry  🙂 Długo mnie tu nie było, podobnie jak na wszystkich social mediach. Jednak to dziś pragnę podzielić się z Wami pewną wartością, bo może ona komuś dodać skrzydeł, pomóc w dotychczasowym życiu lub przynajmniej zachęcić do refleksji. ❤

NAJWAŻNIEJSZA INWESTYCJA W ŻYCIU

Wydarzyło się w moim życiu coś, co poniekąd przyczyniło się do odzyskania spokoju, pewności siebie, radości oraz uruchomienia kreatywności w swoich długo odkładanych na bok pasjach, także tych, które już wcześniej studiowałam. Miniony czas zatem zainwestowałam w rozwój na tle ów kilku moich pasji, czyli: rysunku, muzyki, aktorstwa, psychologii, filozofii, fizyki kwantowej, czy perfumiarstwa.
Nauczyłam się nowych, cudnych rzeczy, które prowadzą mnie tam, gdzie wcześniej nawet nie marzyłam ( szczegóły na razie pozostawię w tajemnicy 🙂 ) Od dawna potrzebowałam czegoś tylko dla siebie, co przy okazji może być czymś pożytecznym. Dodatkowo postanowiłam coś zmienić…
❤

CZŁOWIEK W SCHEMATACH

Każdy człowiek jest kimś absolutnie wyjątkowym, ale często nie docenia drogi jaką przeszedł w swoim życiu. I choć jako ten człowiek właśnie, ma dar dawania życia, wspierania go, bywa, że sam je sobie odbiera, czasem nawet w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Za sprawą wielu trudnych spraw, które nawarstwiają się, przygniatają go, często zapomina wziąć oddech, w efekcie potęguje swoją bezsilność i nie idzie do przodu.
Gdy nie idzie do przodu – nie rozwija się. A gdy nie rozwija się – nie czuje, że żyje.
Na dodatek od dziecka postępuje proces programowania i wmawiania jaki być powinien, jakie wdrażać nakazy odnośnie tego co wolno a czego nie. Stopniowo realizuje się proces formatowania w określone schematy, poza które nie warto – ponoć – wyścibiać nosa.
I człowiek tkwi w krainie gdzie inni ludzie oraz ich potrzeby są najważniejsze, koniecznie nie wolno pamiętać o sobie…
Za sprzeciw temu może spotkać srogi ostracyzm, zepchnięcie na margines. Oczekuje się od człowieka żyjącego w społeczeństwie, że będzie poniekąd wykonawcą woli ludzi systemu, w którym przyszło mu żyć.

OKAZJA CZYNI NARCYZEM

Są tacy, którzy to wykorzystają na swoją korzyść, nie bacząc na ofiary. Wykorzystują ufność uczciwego człowieka, którego może uratować tylko wiedza, jako narzędzie do obrony przed manipulacjami i pomóc wyalienować się z tej raniącej gry.

DOCENIAJĄ, to nawet fajnie – ALE AŻ TAK? TO NA PRAWDĘ O MNIE?

❤
Zupełnie niedawno, po długiej przerwie, bo pod koniec stycznia, zaproponowano mi współpracę przez kilka dni na planie pewnego serialu… I już w pierwszy dzień pracy pojawiły się bardzo budujące, piękne słowa ze strony reżysera, a także osób z ekipy i od niektórych aktorek (de facto panowała przemiła atmosfera).
Byłam pewna, w pierwszej kolejności, że to nie do mnie; a potem, że to taki żart. Za chwil kilka okazało się, że myliłam się. I wówczas mnie olśniło (!)
❤
Przypomniałam sobie pewne zdjęcia próbne do filmu, który miejmy nadzieję, że wreszcie powstanie (i to według zamysłu tego cenionego reżysera). Swego czasu było o tym projekcie bardzo głośno (nie chcę w tym miejscu ujawniać nic więcej). Na tych zdjęciach właśnie usłyszałam przepiękne, uskrzydlające opinie od reżysera i coś o daru od Boga…
I co pomyślałam na początek? Znajome – kiedy skończy ze mnie żartować? I czekałam na wybuch śmiechu. Nie doczekałam się. Za to dostałam kolejne sceny do odegrania i nadzieję, że być może czeka mnie wspaniała przygoda.
❤

OLŚNIENIE

Uzmysłowiłam sobie jak wiele takich sytuacji przeszłam w życiu. I czy czasem te wszystkie osoby, które mówiły, że nie do końca jestem świadoma potęgi umiejętności jakie w sobie mam, nie miały racji? Gorzej gdy ktoś sam się wychwala a feedback ‘u brak. Tu raczej na odwrót.
Zatem może coś w tym jest?
❤
Od lat słyszałam od innych ludzi wśród rodziny, przyjaciół, w pracy, na studiach, w liceum, przy okazji artystycznych współprac, na planach… i wciąż słyszę, że: nie doceniam siebie, że popełniam błąd nie pokazując publicznie tego co potrafię albo, że moją wadą jest fakt, iż nie mam parcia na szkło (!) i coś tam o skromności – to usłyszałam w Szkole Filmowej 🙂
Nie zgadzałam się z tym kompletnie. Świadoma swych wad i zalet, uważałam, że znam swoją wartość i, że skoro nie mam potrzeby wystawiania tego nad czym pracuję, na forum publiczne, to dlatego, że nie buduję ów wartości na opiniach innych, że nie mam potrzeby przeglądania się w oczach drugiego człowieka i zabiegania o aprobatę. A jak się przytrafi to super, jak nie, to nie i życie toczy się dalej 🙂
❤
Na pewno znam swoją wartość jako człowiek, ale niekoniecznie jako Artysta, choć jest to we mnie autentyczne. Skąd to się wzięło u człowieka empatycznego, prawdziwego, ciepłego, kochającego, wdzięcznego, pełnego świadomości a także szacunku do świata i ludzi; znającego swoje wady oraz zalety, nie mającego problemu ze stawianiem granic?
❤

ŁĄCZENIE KROPEK, CZYLI OKREŚLONYCH SYTUACJI W ŻYCIU

Zaczęłam łączyć przysłowiowe kropki.
W ostatnich latach, a zwłaszcza w pandemii, gdy wirus namieszał na tyle, że wiele projektów czeka wciąż na swoją kolej, niektóre pewnie nigdy nie ruszą – zadziały się kluczowe sprawy.
Nieopisanie gorzej, że był też sprawcą pogrzebów Ukochanych ludzi – bliższych lub dalszych. Niech na zawsze pozostaną w Naszych sercach i pamięci, szczęśliwi ❤ ❤
Wirus ten “obdarzył” wielu ludzi zachorowaniem i dla niektórych był na tyle szczodry, że darował życie – mnie również, choć z dość poważnymi komplikacjami zmagam się do teraz.
❤
W międzyczasie wychodziłam sobie z choroby nowotworowej, która w ramach traumy odnowiła się po wypadku samochodowym. Podjęłam próbę uchronienia się przed operacją i radioterapią, metodami naturalnymi. Teoretycznie nie powinnam zbytnio zwlekać przy III stopniu zaawansowania, bo to metody wymagające sporo czasu w oczekiwaniu na efekty. To był jednak świetny trop. Choroba cofa się bardzo wyraźnie, więc efektami na pewno podzielę się szerzej, może to komuś pomoże.

RANNEGO ŁATWIEJ SCHWYTAĆ

Byłam zatem mocno osłabiana immunologicznie, emocjonalnie od dłuższego czasu, więc moja asertywność zredukowała się nieco.
❤

TOKSYK BĘDZIE PRÓBOWAŁ WYKORZYSTAĆ SŁABSZY MOMENT W TWOIM ŻYCIU

To był dogodny moment aby niepostrzeżenie wpuścić do swojego życia toksycznych – narcystycznych wręcz – ludzi.
Jako człowiek, który nie manipuluje, ma uczciwe zamiary, nie poznałam się od razu na technikach działania tych “ludzkich hologramów”, o ogromnych deficytach empatii zastąpionej manipulatywnością na podwalinie makiawelizmu.
Zawsze zwrócą uwagę na osoby wartościowe, z obszernym wachlarzem zasobów osobistych, aby na ich plecach piąć się w górę, zawsze za wszelką cenę.

CO SZCZEGÓLNIE DEMASKUJE NARCYZA?

Zmienią się z sympatycznego,  miłego człowieka, w totalnego egocentryka, bo postawa z poziomu serca, nie jest u nich naturalna, a udawana.
Poznasz go po AROGANCJI, z którą “przemawia” do innych z poziomu poczucia wyższości, że mu coś się należy, bo jest ponad wszystkimi i wszystkim.  Pozornie olbrzymią pewnością siebie, ukrywa wewnętrzną pustkę. Jednak analogicznie do tego, bo okazując się jako nieprzeciętny wstydziuch, panicznie obawiający się oceny innych –  zdradza także narcystyczną otoczkę.
Ludzi o fałszywych osobowościach rozpoznasz też po tym jacy stają się, gdy coś nie idzie po ich myśli, gdy poruszysz jakiś problem.
Zdziwisz się, jak bezczelnie to co chcesz z nim wyjaśnić, zwrócić przykładowo uwagę, że rani swoim postępowaniem – jest obracane przeciwko tobie. Nagle to on staje się ofiarą, którą ty ranisz, a problem z którym się do niego zwracasz nie zostaje rozwiązany, nie otrzymujesz szczerych przeprosin. Zamiast tego to ty zostajesz zmuszany by się tłumaczyć.  Będzie usiłował wpędzić cię w poczucie winy. 
Zrzucają wówczas maskę miłego i światłego albo zagubionego człowieka, co naobiecywał mango na sośnie.
Kończy się czas LOVEBOMBINGU, a nastaje czas GASLIGTINGU. Doświadczysz wtedy ich wściekłości, krzyków, pretensji, jednakże gdy osiągną cel i wyprowadzą cię z równowagi, doprowadzą do płaczu – ich ton zmieni się na spokojniejszy i bardzo zimny.
Często na podium wkracza KARANIE CISZĄ, bez wyjaśnień.

DYSONANS POZNAWCZY W KONTAKCIE Z NARCYZEM

Kontynuując – zacznie się kompletna roszczeniowość, obwinianie za rzeczy, których nigdy nie zrobiłeś; oczernianie także w oczach innych – tak zwane ‘latające małpy’ czy “pożyteczni idioci”, mogą im uwierzyć, bo sami są w pewnym stopniu toksyczni.
Możesz doznać szoku z jaką łatwością te istoty kłamią i odkręcają fakty na opak. Nie tłumacz się, nie udowadniaj – proces degradacji jest bezwzględny w ich wykonaniu. Z satysfakcją będą patrzeć na Twoje cierpienie i upajać doznanym przez Ciebie dysonansem poznawczym.
A wszystko to po to aby pokazać kto jest najważniejszy, kto ma władzę. Tu chodzi o bezwzględną kontrolę nad wszystkim i wszystkimi.
❤

OD CIEBIE ZALEŻY CO DALEJ, NIE SZUKAJ WINNYCH

Od Ciebie zależy czy coś z tym zrobisz, czy dasz ciche przyzwolenie “mord*rcom autentyczności i radości”, aż stracisz wiarę w siebie i chęć do życia. A może postawisz nienaruszalne granice?
Tu pojawia się miejsce na HOOVERING – etap nieszczerego przepraszania i wciągania z powrotem do relacji, więc na chwilkę zakłada znajomą już maskę z twarzą miłego i światłego albo zagubionego człowieka, co naobiecuje wspomniane już – mango na sośnie… Podłość i chłód wróci ze zdwojoną mocą.
❤

ŚWIADOME POSTANOWIENIE

I mi tej wiary w siebie odebrano sporo, zdrowie w dużej mierze również i chęci do cieszenia się życiem, stąd moje reakcje niedowierzania na tak mocno pozytywne słowa, poparte potem czynami.
Czułam, że tak dalej nie dam rady, byłam wypalona i słaba. Zaczęłam szukać rozwiązań. Zdobyta wiedza, nauczyła mnie jak się odbudować i szybko ich rozpoznać, by potem odciąć się lub być dla nich totalnie nieinteresującym.
Nie będę dziś rozwijać tego zaburzenia osobowości jeszcze szerzej, bo chcę na koniec przekazać coś równie ważnego, bez przeciągania.
❤

AUTENTYCZNY EMPATA WE WSPÓŁCZESNYCH CZASACH

We współczesnych czasach nie jest łatwo być dobrym i autentycznym człowiekiem. Tak wielu jest zranionych ludzi, lecz to od nich samych zależy czy wybiorą drogę destrukcji wymierzonej w siebie i innych, czy też kierunek rozwoju w świetle wartości.
Przy tym ostatnim dzieje się piękno, bo na poziomie duchowym wzrasta się w świadomość i siłę taką, aby być dla innych realnym wsparciem i/lub inspiracją.
Taki człowiek jest na wagę złota, gdyż to dzięki jemu podobnym dociera szerzej prawda, że dobra na tym świecie jest dużo, tylko ono nie krzyczy jaskrawie o uwagę. To co negatywne bywa zazwyczaj bardzo głośne.
❤

SPOKÓJ, CZUŁOŚĆ, UWAŻNOŚĆ

Podejdź do życia z poziomu spokoju i czułości, także dla samego siebie. Masz prawo żyć zgodne z własnym głosem wewnętrznym i powiedzieć: nie – temu, co nie jest dla Ciebie prawdziwe. Ciało to także podpowiada, składa fizyczny manifest.
To nie jest łatwe dla empatycznej, ciepłej osoby, ale chroń siebie poprzez bycie uważnym na wszystkich i wszystko co Cię otacza, ale pod żadnym pozorem nie zapominaj o sobie.
Im więcej osób to zrozumie, tym bardziej oczywiste stanie się, że każdy człowiek ma do tego prawo i tu rodzi się szacunek do drugiego człowieka.
❤

JEDEN WZÓR NA SZCZĘŚCIE?

Nie ma jednego wzoru na szczęście, który pasowałoby wszystkim ludziom na świecie. Szukaj tej drogi sam osobiście, nie mając do nikogo i o nic pretensji. Nie rozpatruj niczego w kategoriach winy.
Toksyczny Narcyz raczej tego nie pojmie, ale Ty nie daj się wciągnąć w jego spiralę nienawiści i egocentryzmu najwyższego poziomu. Nie warto.
❤

ODCINANIE – ULECZANIE I WIEDZY PRAKTYKOWANIE

Warto za to odciąć się od tego typu osób i zrobić przestrzeń na nowe, lepsze. Wstaw w to miejsce rozwój osobisty, idź w kierunku miłości, pasji i autentyczności, bo to jedyna droga do szczęścia.
❤

SIŁA WE WRAŻLIWOŚCI I AUTENTYCZNOŚCI

❤
Nie marnuj więcej swojego cennego czasu i życiodajnej energii, na potrzeby ludzi, którzy nigdy tego nie docenią i nie odwzajemnią, bo chcą jedynie wykorzystywać dla osiągania jasno sprecyzowanego celu, dla własnych potrzeb, zawsze po tak zwanych trupach. Na tych, którzy swym postępowaniem są w stanie odebrać Ci chęci do życia – apetyt na nie; autentyczną radość, stłamsić całe wewnętrzne piękno i marzenia, działanie w pasji, zaufanie do innych; wiarę w sens miłości, prawdy; wiarę w siebie… Jeśli im tylko na to pozwolić.
❤
Uzbrojona w wiedzę praktyczną, postanowiłam dzielić się więcej, tym co w sobie mam, troszkę za namową kilku osób, ale jednak 🙂
Potraktuję to raczej jako pożyteczną zabawę i zobaczymy dokąd mnie ona zaprowadzi.
❤
Jeszcze nie wiem czy w pierwszej kolejności, w tym tygodniu lub w kolejnym dodam coś np.: muzycznego, czy filmowego, albo rysunkowego, dziedziny psychologii… ale coś z tego na pewno 🙂
************************************************************************

Pozostań silny w swej wrażliwości i autentyczności ❤

Udanego dnia 🙂 ❤

P.S.

Nie zapomnij odpowiednio wcześnie, wskazać serdecznego FU*K YOU toksykom  – jeśli mogę coś jeszcze dodać tak od serca 🙂

❤❤ ❤

No Comments

Leave a Comment

Polityka prywatności i plików cookies